| !zdjęcie> |
Nadeszła wiosna! Słońce w końcu mocniej przygrzało, więc porzuciliśmy szkolne ławki – czas na kolejną wyprawę. W piątek wzięliśmy się za przygotowanie sprzętu. Korzystając z pięknej pogody, przenieśliśmy się na wewnętrzny dziedziniec, by w promieniach słońca wszystko sprawdzić i nasmarować. Na trasie rowery muszą przecież działać jak szwajcarskie zegarki. Nie zapomnieliśmy też o innych – czujemy się już niemal ekspertami, więc chętnie dzielimy się wiedzą. Efekt? Nawet rower Pani woźnej dostał do opon „powietrze premium”. Następnego dnia ruszyliśmy spod szkoły na północny zachód. Cel: sprawdzić, co słychać w Parku Zachodnim i na Stadionie Miejskim. Po drodze skupienie na ścieżkach rowerowych – prawdziwa droga to nie teoria z tablicy czy rozwiązany test. Tutaj właściwe decyzje trzeba podejmować tu i teraz. A po trasie czekało na nas tyle ciekawych miejsc… |